Dzisiaj w centrum miasta, w jednej z takich starych i tradycyjnych cukierni widziałam plakat. Składał się z dwóch elementów – brystol formatu A2 i hasło wypisane ręcznie, czerwonym markerem. Tradycyjna cukiernie, tradycyjny marketing.
Oto, jakie było hasło: Zapraszamy Panów po pączki dla Pań! W czwartek świeża dostawa.
Hmm…czyżby dostawa była tylko raz w roku? A może tylko we czwartki?
Ale nie bójmy się! Są pączki, które nie tracą świeżości.
Coraz bardziej popularny staje się DONOUGHT DESIGN. Słodycze inspirują największych twórców sztuki przemysłowej i uzytkowej. Są motywem kolekcji znanych i nieznanych projektantów. Pendrive “Pączek z dziurką” jest słodki i praktyczny. Maksymalnie kobiecy. Niestety w Polsce jeszcze są rzadkością. Za to w Internecie jest ich z każdym dniem więcej.
Sam biznes pączkowy kwitnie. Na razie tylko w kraju Kwitnącej Wiśni.
Myślicie, że taki sklep ma szansę w Polsce? Chciałabym, żeby w moim biurowcu, któregoś dnia pojawiła się skośnooka Pani i zaproponowała pączki o cytrynowym aromacie i nadzieniu z dzikiego bzu.
A dla Panów może pączkowe dzieło sztuki. Lubicie body painting? To chyba niezły temat na plakat do klubo-kawiarni, która bywa czynna wieczorami :)
Tymczasem już w ten czwartek będzie Tłusty Czwartek!Rozpocznie się ostatni tydzień karnawału. Niech trwa zabawa!

Dzisiaj w centrum miasta, w jednej z takich starych i tradycyjnych cukierni widziałam plakat. Składał się z dwóch elementów – brystol formatu A2 i hasło wypisane ręcznie, czerwonym markerem. Tradycyjna cukiernie, tradycyjny marketing.

Oto, jakie było hasło: Zapraszamy Panów po pączki dla Pań! W czwartek świeża dostawa.

Hmm…czyżby dostawa była tylko raz w roku? A może tylko we czwartki?

Ale nie bójmy się! Są pączki, które nie tracą świeżości.

pen drive paczekCoraz bardziej popularny staje się DONOUGHT DESIGN. Słodycze inspirują największych twórców sztuki przemysłowej i uzytkowej. Są motywem kolekcji znanych i nieznanych projektantów. Pendrive “Pączek z dziurką” jest słodki i praktyczny. Maksymalnie kobiecy. Niestety w Polsce jeszcze są rzadkością. Za to w Internecie jest ich z każdym dniem więcej.

Sam biznes pączkowy kwitnie. Na razie tylko w kraju Kwitnącej Wiśni.

Myślicie, że taki sklep ma szansę w Polsce? Chciałabym, żeby w moim biurowcu, któregoś dnia pojawiła się skośnooka Pani i zaproponowała pączki o cytrynowym aromacie i nadzieniu z dzikiego bzu.

A dla Panów może pączkowe dzieło sztuki. Lubicie body painting? To chyba niezły temat na plakat do klubo-kawiarni, która bywa czynna wieczorami :)

paczki nagie

Tymczasem już w ten czwartek będzie Tłusty Czwartek! Rozpocznie się ostatni tydzień karnawału. Niech trwa zabawa!